Medytacja na dzień 06-09-2010
Kiedy jedne drzwi do szczęścia zamykają się, otwierają się drugie.
Często jednak tak długo patrzymy na zamknięte drzwi,
że nie dostrzegamy tych, które zostały nam otwarte.
Helen Keller
To koniec. A miałam taką nadzieję. Co się stało?
Stało się to, że Bóg ma dla mnie inne plany. Jeśli trzymam się tego, co się nie udało i nie może się udać, nie zobaczę niczego innego. Jeśli będę jęczała nad tym, co mi się wydawało, że chciałam, stracę to, co dzieje się pod moim nosem. Moja Siła Wyższa wie, czego mi trzeba. Jeśli przypomnę sobie drzwi, które się kiedyś przede mną zamknęły, okaże się, że za każdym razem moje życie zmieniło się na lepsze, choć wtedy byłam odmiennego zdania. I tym razem nie będzie inaczej.
Bóg jest reżyserem tego przedstawienia, nie ja. Kiedy zacznie się następny akt, chcę być gotowa.
Na dzisiaj: Jestem gotowa zostawić minione szczęście i wiem, że w ten sposób otwieram się na nowe przeżycia. Może teraz tego nie widzę, ale wierzę, że tak się stanie.